Aug 29, 2025
Grzegorz B.
11min Przeczytaj
Aby stworzyć newsletter, musisz zrozumieć, kim jest Twoja grupa odbiorców, przygotować wartościowe treści i stosować najlepsze praktyki email marketingu, aby budować trwałe relacje z subskrybentami.
Oto konkretne kroki, które musisz wykonać:
Gdy ktoś podaje Ci swój adres e-mail, oznacza to, że chce od Ciebie słyszeć. Dla firm, blogerów i twórców treści taka bezpośrednia linia do odbiorców jest niezwykle cenna. W przeciwieństwie do innych kanałów marketingowych, gdzie jesteś zdany na zmieniające się algorytmy, lista mailingowa to zasób całkowicie należący do Ciebie.
Gotowy, aby zamienić swoje pomysły w złoto trafiające do skrzynek odbiorców? Przejdźmy krok po kroku przez tworzenie newslettera, który ludzie będą chcieli czytać.
Platforma do email marketingu to oprogramowanie obsługujące wysyłanie e-maili, zarządzanie listą subskrybentów newslettera oraz śledzenie wyników newsletterów. To podstawa wszystkich działań w email marketingu.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze platformy:
Tak, Hostinger Reach doskonale nadaje się do wysyłki newsletterów – zwłaszcza jeśli dopiero zaczynasz. To platforma email marketingowa wspierana AI, która ułatwia tworzenie profesjonalnych kampanii.
Jeśli chodzi o wspomniane powyżej kryteria, platforma e-mail marketingowa Hostinger Reach spełnia wszystkie niezbędne wymagania. Platforma wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby pomóc Ci tworzyć wiadomości e-mail bez konieczności posiadania umiejętności projektowania lub pisania. Ty opisujesz, czego potrzebujesz, a platforma zajmuje się układem i treścią za Ciebie.
Dla spójności brandu Reach pozwala zapisać ustawienia stylu, by każdy e-mail pasował do identyfikacji wizualnej Twojej marki. Jeśli korzystasz już z kreatora stron Hostinger, Reach może automatycznie synchronizować nowych subskrybentów z formularzy na stronie, ułatwiając zarządzanie listą.

Definiowanie odbiorców oznacza określenie, do kogo piszesz i co ich interesuje. Nie chodzi tylko o dane demograficzne – musisz zrozumieć, czego Twoi czytelnicy tak naprawdę szukają.
Dlaczego to takie ważne? Bo ten sam przekaz zostanie różnie odebrany w zależności od odbiorcy. Newsletter o poradach dotyczących produktywności będzie brzmiał inaczej, jeśli piszesz do zapracowanych rodziców, studentów albo właścicieli małych firm.
Pomyśl o różnych grupach na swojej liście:
Przykładowo, załóżmy że prowadzisz blog fitness: Stali klienci oczekują filmów z ćwiczeniami i rekomendacji suplementów. Potencjalni klienci – poradników dla początkujących i historii sukcesu (motywacji). Ogólni subskrybenci – szybkich porad zdrowotnych i dawki motywacji.
Zrozumienie tych różnic wpływa na ton Twoich maili, dobór tematów, częstotliwość wysyłki oraz apele do czytelników (CTA).
Każdy e-mail, który wysyłasz, powinien mieć konkretny cel. Jasno zdefiniowane cele pomogą Ci podejmować decyzje, od tematu po treść przycisków CTA.
Bez tego będziesz wysyłać chaotyczne wiadomości, które nie angażują odbiorców. Trudno też będzie ocenić sukces, bo nie wiadomo, co chciałeś osiągnąć.
Oto kilka typowych celów newslettera:
Kluczowe jest, aby wybrać jeden główny cel kampanii. Skupienie się na konkretnym założeniu sprawi, że przekaz będzie klarowny, a odbiorcy bardziej zaangażowani.
Szablon e-maila jest jak ramka dla obrazu – ma eksponować Twoją treść, samemu pozostając w tle. Najlepsze newslettery mają prosty, przejrzysty design i są łatwe do odczytania na każdym urządzeniu.
Najważniejsze zasady:
Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz projektować od zera. Większość platform mailingowych ma dziesiątki gotowych szablonów. Wybierz ten, który pasuje do Twojego stylu i dopasuj kolory oraz treści do siebie.

Wykorzystaj Reach, aby wygenerować szablon pasujący do designu Twojej strony. Twoje maile będą wtedy naturalnym przedłużeniem marki – spójnym i profesjonalnym.
Temat e-maila to jedna z pierwszych rzeczy, które widzi odbiorca, podejmując decyzję, czy otworzyć wiadomość, czy ją zignorować. Nawet najlepsza treść na nic się nie zda, jeśli wiadomość nie zostanie otwarta.
Traktuj temat jak zwiastun filmu. Powinien on zdradzać tylko tyle, żeby wzbudzić zainteresowanie i zachęcić do zapoznania się z całością.
Kilka podejść, które działają:
Stwórz poczucie pilności. Wykorzystaj FOMO (strach przed przegapieniem). Zasugeruj, że coś wartościowego niedługo się skończy – zmotywujesz tym odbiorców do szybkiego działania. (Uważaj jednak, aby tego nie nadużywać, bo stracisz wiarygodność).
❌ Zamiast: Oferty świąteczne
✅ Spróbuj: Zniżka 50% tylko do północy!
❌ Zamiast: Oferta ograniczona czasowo
✅ Spróbuj: Zostały tylko 3 miejsca na piątkowe warsztaty
Rozbudź ciekawość. Kiedy sugerujesz wartościowe informacje, nie ujawniając wszystkiego, czytelnicy czują się zmuszeni otworzyć wiadomość e-mail, aby zaspokoić swoją ciekawość. Działa to, ponieważ nasze mózgi są zaprogramowane do poszukiwania zamknięcia i kompletnych informacji.
❌ Zamiast: Biuletyn nr 47
✅ Spróbuj: Błąd, który kosztuje Cię klientów
❌ Zamiast: Nowy wpis na blogu
✅ Spróbuj: To zmieniło wszystko w mojej firmie
Spersonalizuj wiadomość. Personalizacja sprawia, że wiadomość e-mail wydaje się być rozmową jeden na jeden, a nie komunikacją masową. Kiedy ludzie widzą swoje imię lub czują, że zwracasz się bezpośrednio do nich, czują się oni ważni i istotni.
❌ Zamiast: Aktualizacja produktu
✅ Spróbuj: Poprosiliście o to, stworzyliśmy to
❌ Zamiast: E-mail powitalny
✅ Spróbuj: Sarah, Twoje konto jest gotowe do użycia
Używaj liczb. Liczby wyróżniają się w zatłoczonej skrzynce odbiorczej, a nasz mózg szybko je identyfikuje. Konkretne liczby sugerują również konkretną, praktyczną wartość, a nie niejasne korzyści.
❌ Zamiast: Cotygodniowe porady
✅ Spróbuj: 5 narzędzi, które skróciły mój czas pracy o połowę
❌ Zamiast: Miesięczny raport sprzedaży
✅ Spróbuj: Pobiliśmy nasz rekord sprzedaży (oto jak)
Zadawaj pytania. Pytania angażują czytelników, zmuszając ich do zastanowienia się nad własną sytuacją. Tworzą one mentalną rozmowę, w której ludzie naturalnie chcą poznać odpowiedź, zwłaszcza jeśli pytanie dotyczy czegoś, z czym się borykają.
❌ Zamiast: Przewodnik po SEO
✅ Spróbuj: Dlaczego strona internetowa Twojej konkurencji ma wyższą pozycję w rankingu?
❌ Zamiast: Porady dotyczące zarządzania czasem
✅ Spróbuj: A co, gdybyś mógł zyskać 3 godziny każdego dnia?
Bądź bezpośredni. Bezpośrednie tematy wiadomości sprawdzają się, gdy chcesz przekazać ważne informacje w jasny i skuteczny sposób. Są one szczególnie skuteczne w przypadku wiadomości transakcyjnych lub gdy masz już nawiązane relacje z subskrybentami, którzy ufają, że dostarczasz im wartościowe treści.
❌ Zamiast: Informacje o koncie
✅ Spróbuj: Twoja płatność nie powiodła się – zaktualizuj dane karty
❌ Zamiast: Cotygodniowe podsumowanie
✅ Spróbuj: Oto, co przegapiłeś w tym tygodniu
Potrzebujesz inspiracji do tworzenia tematów wiadomości? Sprawdź, co już się sprawdza. Przejrzyj swoją skrzynkę odbiorczą, aby zobaczyć, które tematy wiadomości przyciągają Twoją uwagę, przejrzyj popularne biuletyny w swojej branży, aby zobaczyć, jak to robią, i przejrzyj nagłówki na stronach informacyjnych i w postach w mediach społecznościowych, które cieszą się dużym zainteresowaniem.
Kluczem jest dostosowanie tych pomysłów do głosu Twojej marki, a nie ich kopiowanie. Prowadź bieżącą listę tematów wiadomości, które sprawdzają się w Twoim przypadku, a następnie twórz ich wariacje, gdy potrzebujesz nowych pomysłów.
Wartościowa treść to taka, która pomaga Twoim czytelnikom rozwiązać problem, uczy czegoś nowego albo zapewnia znaczącą rozrywkę.
Złota zasada: dawaj więcej wartości, niż o cokolwiek prosisz. Jeśli każdy mail to tylko sprzedażowa gadka, ludzie szybko się wypiszą. Ale jeśli konsekwentnie pomagasz im w ich wyzwaniach lub dostarczasz wiedzy, będą czekać na Twoje wiadomości.
Jak zrównoważyć różne rodzaje treści:
A co najlepsze? Nie musisz już sam pisać wszystkiego. Platformy do marketingu e-mailowego, takie jak Hostinger Reach, mogą tworzyć dla Ciebie świetne treści.

Musisz tylko przygotować odpowiedni prompt (polecenie) – opisać, jakiego rodzaju treści chcesz, w jakim tonie i jakie punkty uwzględnić – a AI stworzy szkic wiadomości.
Elementy wizualne, obrazy, grafiki, zdjęcia itp. sprawiają, że e-maile są ciekawsze i łatwiejsze w odbiorze. Ściana tekstu bywa nużąca, a obrazki „rozbijają” treść, ułatwiając przyswojenie informacji i podkreślając ważne fragmenty.
Nie potrzebujesz jednak wyszukanych grafik czy sesji fotograficznych. Wystarczą proste, adekwatne obrazki. Ich rola to wspierać przekaz, a nie odciągać od niego uwagę.
Przykłady elementów wizualnych w newsletterze:
Pamiętaj, aby grafiki nie były zbyt ciężkie – maile muszą się szybko ładować. Zawsze dodawaj też tekst alternatywny (alt) do obrazów, na wypadek gdyby się nie wczytały oraz dla dostępności. Większość platform i tak kompresuje obrazy, ale warto przed wysyłką zmniejszyć rozmiar dużych zdjęć.

Call To Action (CTA) to konkretny instruktaż dla odbiorcy, co ma zrobić dalej. Każdy e-mail powinien mieć jeden czytelny następny krok: kliknięcie w link, dokonanie zakupu, odpowiedź na pytanie itp. CTA musi bezpośrednio wynikać z celu maila.
Przykłady skutecznych CTA dla różnych celów:
Zwiększenie ruchu na stronie:
Budowanie zaangażowania:
Sprzedaż:
Rozwój społeczności:
W miarę możliwości wyróżnij CTA wizualnie – lepiej sprawdzi się przycisk niż goły link tekstowy. Używaj języka, który wskazuje działanie i jest konkretny („Pobierz e-booka”, „Zarejestruj się teraz” zamiast „Kliknij tutaj”).

Hostinger Reach ułatwia tworzenie atrakcyjnych przycisków CTA dzięki funkcjom AI. Jeśli jednak szukasz inspiracji, wypróbuj też inne generatory treści AI dostępne na rynku.
Prawo dotyczące email marketingu reguluje, jak możesz zbierać adresy e-mail i wysyłać wiadomości komercyjne. Przepisy te chronią użytkowników przed spamem i dają im kontrolę nad tym, co trafia do ich skrzynek.
Oto główne regulacje, o których musisz pamiętać:
Nawet jeśli nie działasz w USA, UE czy Kanadzie, warto przestrzegać tych zasad – unikniesz problemów prawnych i pokażesz, że trzymasz się najwyższych standardów.
Kolejna istotna reguła: zawsze dodawaj link do wypisania się. To nie tylko wymóg prawny, ale też kwestia reputacji nadawcy. Ułatwia uniknięcie skarg na spam, które mogłyby pogorszyć dostarczalność maili.
Większość dobrych platform mailingowych automatycznie dba o zgodność techniczną: dodają link do wypisu, obsługują listy wypisanych i pomagają tworzyć formularze zapisu zgodne z prawem. Ale to na Tobie spoczywa odpowiedzialność uzyskania właściwych zgód i rzetelnego informowania odbiorców.
Testowanie i analizowanie maili polega na eksperymentowaniu z różnymi elementami newslettera i śledzeniu wyników, aby sprawdzić, co najlepiej działa. Musisz wiedzieć, co się sprawdza, a co nie, żeby z czasem poprawiać efektywność.
Dobra wiadomość jest taka, że większość platform same śledzą najważniejsze statystyki – musisz tylko wiedzieć, na które zwrócić uwagę i jak je interpretować.
Kluczowe metryki:
Co testować (metodą A/B):
Wdrażaj zmiany po kolei, testuj jednocześnie tylko jeden element i mierz wyniki. Większość platform pozwala na testy A/B – wysyłasz różne wersje do małych grup, a resztę listy otrzymuje automatycznie wersję, która wygrała.
Skup się na sprawdzonych strategiach przyciągania subskrybentów, którzy rzeczywiście chcą otrzymywać Twoje maile.
Zacznij od formularzy zapisu na swojej stronie, np. na końcu postów blogowych, i zaoferuj w zamian coś wartościowego: darmowy poradnik, kod rabatowy czy unikalne treści. Szczególnie skuteczne jest to wtedy, gdy rozwiązujesz realny problem odbiorcy.
Promuj newsletter w social media, organizuj konkursy z zapisem do newslettera czy ustaw okienka pop-up pojawiające się, gdy użytkownik chce opuścić stronę. Zacznij od najprostszej metody (formularz na stronie), a gdy zobaczysz efekty, co miesiąc dodawaj kolejną strategię.
Email marketing jest skuteczny, gdy skupiasz się na budowaniu prawdziwych relacji, a nie tylko na wciskaniu produktów. Najlepsze newslettery odbiera się jak wiadomość od znajomego, który zna się na temacie, który Cię interesuje.
Kluczem jest świetna znajomość swojej publiczności. Skuteczni marketingowcy mailowi dokładnie wiedzą, do kogo piszą i co jest ważne dla tych ludzi. Dzięki temu treść trafia w ich potrzeby, a ton komunikacji jest dostosowany do odbiorców.
Największe błędy to: wysyłanie zbyt wielu maili sprzedażowych, nieregularna lub zbyt częsta wysyłka oraz skupianie się w mailach wyłącznie na sobie (a nie na odbiorcach i ich potrzebach).
Inne częste potknięcia to ignorowanie zainteresowań subskrybentów (czyli nietrafione treści), wysyłka zbyt ogólnych, nieciekawych informacji oraz nieweryfikowanie i nietestowanie kampanii przed wysyłką.
Masz już wszystko, czego potrzebujesz, aby stworzyć newsletter, który ludzie będą chcieli czytać.
Zacznij od wyboru platformy mailingowej (np. Hostinger Reach), zdefiniowania odbiorców i ustalenia jasnych celów. Potem skup się na tworzeniu wartościowej treści – z atrakcyjnym tematem i wyraźnym wezwaniem do działania.
Pamiętaj, że najlepsze newslettery budują relacje z czasem, konsekwentnie dostarczając subskrybentom wartości. Gdy pomagasz im rozwiązać problemy i dzielisz się przydatnymi spostrzeżeniami, zyskujesz ich zaufanie i sprawiasz, że czekają na Twoje maile.
Twoi odbiorcy chcą słyszeć to, co masz do powiedzenia – więc do dzieła!
Wszystkie treści tutorialu na tej stronie internetowej podlegają rygorystycznym standardom redakcyjnym i wartościom Hostinger.